• Wpisów:213
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:58
  • Licznik odwiedzin:44 970 / 2291 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

"Czy wiesz, że twój organizm na gotowane jedzenie reaguje, jak na toksyny?

Krew zaczyna wytwarzać wtedy białe krwinki przeciwko pokarmowi, który dostał się do organizmu. Niestety reaguje on w taki sposób na pożywienie, które w zamyśle miało go odżywić. Możemy to jednak zmienić, jeśli zadbamy o to, aby ponad 51% pożywienia, które spożywamy było surowe, świeże i nieprzetworzone.

Czy każdy stan depresyjny musisz leczyć tabletkami?

Przecież już dwie garści orzechów nerkowca wywołują takie reakcje w naszym mózgu, jak dawka Prozacu."

Zapraszam do zapoznania się z filmami podanymi w linku http://faktydlazdrowia.pl/zdrowe-odzywianie-i-jego-znaczenie-dla-naszego-zycia/


JEDZENIE MA ZNACZENIE!
 

 
"Naturalny i zarazem bardzo smaczny sposób na dostarczenie sobie i swoim najbliższym wielu witamin i mikroelementów – które uzupełnią niedobory wartości odżywczych, nawodnią i oczyszczą organizm – to koktajl owocowy. Wystarczy blender i kilka świeżych składników, aby w ciągu kilku minut cieszyć się smakiem i jednocześnie budować siłę swojego organizmu w naturalny sposób.

Przykład koktajlu, który poprawi nam nastrój a jednocześnie pomoże przywrócić równowagę kwasowo-zasadową, wyrówna poziom elektrolitów – co zalecane jest szczególnie po wzmożonym wysiłku fizycznym – oraz łagodnie oczyści organizm z toksyn:

Koktajl bananowy z miętą i cytrusami.

Składniki na jedną porcję:

1,5 zamrożonego banana
pół limonki (bez pestek)
sok z jednej pomarańczy
garść świeżej mięty
pół szklanki wody kokosowej lub czystej wody (przefiltrowanej)
Wszystkie składniki miksujemy w blenderze.

Banany – słyną przede wszystkim z wysokiej zawartości potasu (co szczególnie doceniają sportowcy) oraz składnika o nazwie tryptofan, który pomaga poprawić nastrój. Poza tym zawiera również sporo witaminy C oraz dużą zawartość witamin z grupy B.
Limonka i pomarańcza – przede wszystkim dostarczą dużą ilość witaminy C, która jest uznawana za jedną z najbardziej oczyszczających witamin. Ponadto będą działały alkalizująco a więc, odkwaszając organizm.
Mięta – poza witaminami (przede wszystkim wit. A) i minerałami, docenimy ją za niepowtarzalny aromat i orzeźwiający smak.
Woda kokosowa – posiada ten sam poziom elektrolitów, co ludzka krew oraz więcej potasu niż napoje dla sportowców (294 mg n/100 ml). Jest bogata również w zawartość witaminy C – 200 ml wody kokosowej pokrywa 90% dziennego zalecanego spożycia witaminy C.
Czysta woda – przefiltrowana, najlepiej filtrem pracującym na zasadzie odwróconej osmozy, co pozwoli na usunięcie wszelkich zanieczyszczeń."

Źródło:
http://faktydlazdrowia.pl/koktajl-owocowy-buduje-sile-organizmu-w-naturalny-sposob/

"Koktajl bananowy z mlekiem

Składniki: średni banan, 1/4 świeżego ananasa (może być 5 plastrów ananasa z puszki), szklanka chudego mleka, kilka listków świeżej melisy
Przygotowanie: Owoce obierać i pokroić w kostkę. Zmiksować z mlekiem. Wstawić do lodówki na 10 min. Dodać kilka listków melisy.

Koktajl pomarańczowy

Składniki: 250 ml świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego, 1 pokrojona figa, 1 suszona morela (wcześniej namoczona w wodzie lub soku jabłkowym), 1 łyżeczka siemienia lnianego, 1 łyżeczka zarodków pszennych, 1 łyżeczka drożdży piwnych.
Przygotowanie: Wszystkie składniki zmiksować razem. Wzmacniający, uzupełniający witaminy i mikroelementy.

Koktajl arbuzowy

Składniki: 1,5 kg arbuza, słodzik, 2 szklanki soku z limonki, 3 łyżki drobno pokrojonych listków mięty, 3 szklanki zimnej wody, 1 szklanka kostek lodu.
Przygotowanie: Arbuz pokroić w drobna kostkę. Zmiksować z cukrem, sokiem z limonki i miętą. Dodać słodzik. Wlać do dzbanka, dodać wodę i lód. Dobrze wymieszać. Podawać od razu po przygotowaniu.

Koktajl truskawkowo-miodowy

Składniki: 250 g truskawek, 250 ml jogurtu naturalnego, 1-2 łyżeczki miodu, 125 ml skruszonego lodu.
Przygotowanie: Owoce wrzucić do blendera lub rozdrobnić mikserem. Dodać skruszony lód. Ponownie zmiksować. Jogurt zmiksować z lodem i miodem. Wlać jogurt, a na wierzch koktajl z truskawek, tworząc warstwę, można delikatnie zamieszać. Kubek z koktajlem udekorować przekrojonym kawałkiem truskawki.

Koktajl sojowo-truskawkowy
Składniki: 200 ml mleka sojowego, 100 g truskawek, szczypta kardamonu, 10 g otrąb pszennych.
Przygotowanie: Truskawki umyć i oczyścić. Zmiksować z mlekiem sojowym i kardamonem. Posypać otrębami.

Koktajl jabłkowy

Składniki: 2 kubki zimnego mleka (najlepsze mleko 1,5%), 2 jogurty jabłkowe, 1 łyżka miodu.
Przygotowanie: Składniki wlać do miski i zmiksować na piankę aż podwoi swoją objętość.

Koktajl wzmacniający

Składniki: garść czarnych porzeczek, 150 ml kefiru, łyżeczka miodu, kilka listków mięty.
Przygotowanie: Porzeczki zmiksować z kefirem, miodem i listkami mięty. Czarna porzeczka jest bogata w witaminę C, która zwiększa odporność organizmu.

Koktajl truskawkowo-bananowy

Składniki: 1/2 kg truskawek, 1/2 banana, 2-3 łyżki soku z cytryny, słodzik, ½ litra mleka lub kefiru.
Przygotowanie: Banana lekko zamrozić. Truskawki umyć i oczyścić. Do wysokiego naczynia wrzucić banana, dodać truskawki i zmiksować. Dodać sok z cytryny, wymieszać i do smakować. Dodać mleko lub kefir. Schłodzić.

Koktajl mieszany

Składniki: 2 duże dojrzałe brzoskwinie, 2 garście dojrzałych truskawek, sok wyciśnięty z 2 niedużych pomarańczy, lód.
Przygotowanie: Brzoskwinie zanurzyć na 1 min. we wrzątku, po czym przelać je zimną wodą. Zdjąć skórkę i usunąć pestki. Przygotowane brzoskwinie wrzucić do blendera. Dodać truskawki i sok pomarańczowy. Wrzucić 6 kostek lodu. Owoce zmiksować, przelać do szklanek.

Koktajl mandarynkowy

Składniki: 20 dag mandarynek, 250 ml kefiru, 1 łyżka soku z cytryny, 2 dag cukru.
Przygotowanie: Mandarynki, sok z cytryny i cukier zmiksować razem. Dolać kefir i ponownie miksować. Nalać do szklanek. Schłodzić przed podaniem.

Koktajl z ananasów

Składniki: 4 łyżki posiekanych ananasów łącznie z sokiem, 1 cytryna, 3 łyżeczki miodu, 3 szklanki ochłodzonej wody.
Przygotowanie: Cytrynę wycisnąć i połączyć z ananasami. Wszystkie składniki połączyć i zmiksować 1-2 minut do pojawienia się piany. Przed podaniem dodać kostkę lodu do każdej szklanki.

Koktajl indyjski

Składniki: 2 cytryny, 1 łyżeczka cynamonu, 2-3 goździki, 3 łyżeczki miodu, 4 szklanki ochłodzonej wody.
Przygotowanie: Cytrynę wycisnąć. Goździki zemleć w młynku. Wszystkie składniki połączyć i miksować w mikserze aż będzie piana. Przed podaniem dodać kostkę lodu do każdej szklanki.

Koktajl z kiwi

Składniki: 3/4 szklanki zsiadłego mleka lub jogurtu, 1-2 kiwi, 1 łyżeczka miodu, szczypta cynamonu.
Przygotowanie: Kiwi obrać, pokroić na małe kawałki i wrzucić do blendera. Dodać mleko, miód i cynamon. Wszytko zmiksować dokładnie. Koktajl podawać schłodzony.

Koktajl mango z ananasem

Składniki: 1 mango, ½ średniej wielkości świeżego ananasa, 250 ml mleczka kokosowego, sok z 1 limonki, ok. 1-2 łyżki naturalnego miodu.
Przygotowanie: Ananasa i mango obrać, pokroić w kawałki (wielkość dowolna, wszystko i tak zostanie zmiksowane). Owoce wrzucić do blendera. Dodać zimne mleczko kokosowe, świeżo wyciśnięty sok z limonki i miód. Całość zmiksować na gładko.

Koktajl jeżynowy

Składniki: ok. 60 g świeżych jeżyn, 1 łyżka cukru, 10-15 ml ajerkoniaku, 125 ml kefiru 1,5% tłuszczu.
Przygotowanie: Umyte jeżyny wrzucić do kubka od miksera, dodać cukier, ajerkoniak i kefir i dokładnie zmiksować.
Przelać do wysokiej szklanki albo smukłego kieliszka. Podawać ze słomką.

Koktajl wiśniowy

Składniki: 200 ml mleka sojowego, 100 g wiśni, 2 łyżeczki zarodków pszennych, 1 łyżeczka melasy trzcinowej, ½ łyżeczki skrzypu.
Przygotowanie: Wszystkie składniki dokładnie zmiksować. Przeciwzmarszczkowy, przywracający gęstość skórze, inicjujący powstawanie kolagenu.

Koktajl orzeźwiający

Składniki: 100 ml soku jabłkowego, kilka listków świeżej mięty, sok z ½ cytryny.
Przygotowanie: Listki świeżej mięty zmiksować z sokiem jabłkowym i sokiem z cytryny. Zmrozić i zmiksować. Doskonale gasi pragnienie i odświeża.

Koktajl egzotyczny

Składniki: 1 szklanka soku z moreli, 1 szklanka soku pomarańczowego, 1 szklanka soku ananasowego, 2 łyżki mleka sojowego w proszku, 2 banany.
Przygotowanie: Wszystkie składniki dokładnie zmiksować. Podawać lekko schłodzone.

Koktajl na piękną cerę

Składniki: ½ mango, 1 pomarańcza, szczypta imbiru.
Przygotowanie: Mango zmiksować z miąższem z jednej pomarańczy i szczyptą imbiru. Beta-karoten zawarty w tych owocach poprawia wygląd skóry, a imbir polepsza krążenie.

Koktajl wieloowocowy:

Składniki: truskawki, kiwi, banany, jogurt, cukier, lód.
Przygotowanie: Owoce dokładnie obrać i zmiksować. Dolać jogurt, cukier oraz lód i ponownie wszystko dokładnie zmiksować. Smak: słodki. Kolor: głęboka czerwień z przeplatującymi się pasmami zieleni. Wrażenie niedokładnego wymieszania mikstury, można zaobserwować pasma żółci.

Koktajl cytrynowy

Składniki: 2 duże cytryny, 3 łyżeczki miodu, 4 szklanki ochłodzonej wody.
Przygotowanie: Sok z cytryny wycisnąć do miksera, dodać wodę i miód i przez 1-2 min. miksować aż pojawi się piana. Przed podaniem dodać kostkę lodu do każdej szklanki.

Koktajl truskawkowy z miętą

Składniki: 0,5 kg schłodzonych truskawek, 125 ml jogurtu naturalnego, 80 ml chudego mleka, 2-3 łyżki cukru, 3 gałązki świeżej mięty, 2-3 łyżki lodu.
Przygotowanie: Truskawki zblendować z jogurtem, mlekiem, cukrem, lodem i miętą. Wlać do szklanek, udekorować kawałkami truskawek.

Koktajl gruszkowy z cynamonem

Składniki: 1 litr mleka, 2-3 gruszki, 1 łyżka miodu, łyżeczka cynamonu.
Przygotowanie: Gruszki umyć, obrać i pokroić na mniejsze części. Wrzucić do blendera. Dodać miód, mleko i cynamon. Wszystko zmiksować dokładnie na mus. Przed podaniem dodatkowo posypać cynamonem.

Koktajl śliwkowy

Składniki: 2 kubeczki jogurtu, 20 dkg śliwek węgierek, miód do smaku, kilka kropli olejku waniliowego, kilka goździków zmielonych. Przygotowanie: Umyte śliwki, ugotować do miękkości, wystudzić, odrzucić pestki. Dodać do jogurtu, wymieszać mikserem. Dodać olejek waniliowy, goździki i przyprawić miodem do smaku.

Koktajl brzoskwiniowy

Składniki: 4 oczyszczone brzoskwinie lub nektarynki, 1 łyżka cukru, 0,5 l mleka, 150 ml jogurtu waniliowego.
Przygotowanie: Brzoskwinie zanurzyć na 1 min. we wrzątku, po czym przelać je zimną wodą. Zdjąć skórkę i usunąć pestki. 2 brzoskwinie zmiksować z jogurtem i mlekiem. 2 brzoskwine zmiksować tylko z cukrem. Wlać koktajl mleczny. Na wierzch delikatnie wlać koktail brzoskwiniowy, delikatnie zamieszać raz, tworząc smugi.

Koktajl fioletowy

Składniki: 200 ml mleka sojowego, 80 g czarnych borówek amerykańskich, 20g suszonych moreli, 1/2 łyżeczki syropu klonowego, 1 łyżeczka sezamu, 5 g orzechów włoskich.
Przygotowanie: Wszystkie składniki dokładnie zmiksować na jednolitą masę. Podawać lekko schłodzone.

Koktajl gruszkowo-imbirowy

Składniki: 6 gruszek, 1 łyżeczka utartego korzenia imbiru, 3/4 szklanki mleka, 2 łyżeczki cukru, 1 łyżeczka masła.
Przygotowanie: Gruszki obrać i pokroić. Na patelni podgrzać masło i podsmażyć na nim przez około 3 min. gruszki z cukrem i imbirem. Zostawić do ostygnięcia. Zmiksować w blenderze masę z patelni z mlekiem."

Źródło: http://urodaizdrowie.pl/koktajle-2

Znacie inne smaczne i wzmacniające przepisy na koktajle?
Tak niezbędne zwłaszcza w okresie przesilenia zimowo-wiosennego... !
Czekam na Wasze propozycje i przepisy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

"Im piękniej pachną twoje perfumy, tym większa szansa na to, że składają się z chemicznych i toksycznych zarazem trucizn.

Skład większości perfum i wód kolońskich, nie poprzestaje niestety na naturalnych przyprawach i olejkach eterycznych, jak sugerują niekiedy reklamy.

Na liście składników bardzo często można znaleźć takie substancje, jak:

formaldehyd
toluen
chlorek metylenu
benzaldehyd
ropa
ftalany

Substancje te są powiązane z występowaniem takich zjawisk, jak problemy układu oddechowego, schorzenia układu nerwowego, problemy z niepłodnością oraz różnego rodzaju nowotwory.
Dodatkowo ftalany są bardzo często odpowiedzialne za zaburzenia endokrynologiczne.
Te szkodliwe substancje największy wpływ mają na dzieci oraz rozwijający się płód.

Dlatego też zaleca się, aby kobiety w ciąży całkowicie unikały stosowania syntetycznych perfum.

Niestety zazwyczaj zakres produktów, w jakich występują perfumy (wszelkiego rodzaju zapachy i aromaty, na które składać się mogą wymienione wyżej składniki), obejmuje również odświeżacze powietrza, produkty czyszczące, kosmetyki, szampony, balsamy i co najsmutniejsze, bardzo często również kosmetyki dla dzieci.

Dzięki zapisom o tajemnicy handlowej producenci często nie są zobowiązani do ujawniania dokładnych danych na temat substancji, które składają się na puste, nic nie mówiące słowo „zapach” (na etykietach najczęściej jako: Parfum; Fragrance; Aroma).

Jak więc zabezpieczyć siebie i swoich najbliższych przed niekorzystnym wpływem tych szkodliwych substancji?

Jedynym sposobem jest dokładne czytanie etykiet wymieniających składniki.
Należy zapoznać się ze szkodliwymi substancjami i nie kupować produktów, które je zawierają.
Zdecydowanie zmienia się podejście nawet do ulubionych perfum, czy balsamu, jeśli zaczynamy być świadomi tego, jak ich skład wpływa na nasze zdrowie.

Jeśli czytając skład perfum lub kosmetyków spotkamy się z ogólnym określeniem „zapach”, powinniśmy odnieść się do takiego produktu z należytą ostrożnością."

ŹRÓDŁO: http://faktydlazdrowia.pl/twoje-perfumy-i-zagrozenie-dla-zdrowia/

ZAPRASZAM RÓWNIEŻ DO ARTYKUŁU NA papilot.pl
http://www.papilot.pl/perfumy/14140/TOKSYCZNE-PERFUMY-Ladnie-pachna-ale-sa-grozne-dla-zdrowia.html
 

 
Zapraszam na aukcje Allegro, na której sprzedaję ubranka po mojej córci.
Są w rozmiarze 98-104, czyli tak na 3-4 latka
Wszystkie informacje zawarte sa w opisie aukcji.
ZAPRASZAM

http://allegro.pl/show_item.php?item=3064710047
 

 
"Istnieje wiele sposobów oczyszczania organizmu z toksyn. Słyszymy często o specjalnych dietach, głodówkach i tym podobnych rozwiązaniach, które mają pomóc w detoksykacji krwi, wątroby, czy okrężnicy.

Detoks nie musi być jednak czymś niecodziennym. Wręcz przeciwnie – jeśli na co dzień nasze menu zawiera produkty, które w naturalny sposób, łagodnie oczyszczają organizm, każdego dnia możemy wspomagać proces detoksykacji, po prostu jedząc.

Oto sześć produktów, które znane są ze swoich właściwości detoksykacyjnych. W naturalny sposób mogą pomóc uleczyć przewlekły ból oraz inne dolegliwości spowodowane toksynami zgromadzonymi w organizmie.
Czosnek – jest jednym z najsilniejszych przedstawicieli pożywienia o właściwościach detoksykacyjnych. Wspiera produkcję enzymów trawiennych w wątrobie i jest kluczowym składnikiem w produkcji glutationu w organizmie – substancji odżywczej, o której mówi się, że jest matką wszystkich przeciwutleniaczy (dr. Mark Hyman).
Ponadto, czosnek pomaga również w produkcji różnych związków siarki oraz bioaktywnego selenu a więc, dwóch kluczowych składników w procesie detoksykacji.
Czosnek jest również rośliną o szerokim działaniu przeciwdrobnoustrojowym. Posiada 39 czynników przeciwgrzybiczych, przeciwbakteryjnych, przeciw-pasożytniczych oraz przeciwwirusowych, według dr. Mark’a McClure.

Regularne spożywanie świeżego czosnku pomaga naprawić szkody, które wywołała zła dieta, zanieczyszczenie środowiska, toksyny nagromadzone w żywności, leki farmaceutyczne, stres, napromieniowanie, proces starzenia oraz inne czynniki. Pamiętajmy jednak, że po rozgnieceniu czosnku należy odczekać około 10 minut, aby uaktywniły się wszystkie bezcenne składniki.
Liściasta zielenina – to warzywa przede wszystkim takie jak jarmuż, szpinak, lucerna, trawa pszenicy oraz burak liściowy, które są bogate w chlorofil – składnik odżywczy o silnych właściwościach oczyszczających. Chlorofil jest naturalnym budulcem krwi i czynnikiem oczyszczającym znanym z tego, że pomaga oczyszczać struktury komórkowe w całym ciele i wspomaga nowe życie komórkowe. Chlorofil hamuje jednocześnie wzrost i rozwój toksycznych bakterii w organizmie.
Owoce cytrusowe – poza tym, że wspomagają produkcję enzymów trawiennych, są szczególnie bogate w witaminę C, która jest uważana za jedną z najbardziej oczyszczających. Dlatego rozpoczęcie dnia od wypicia świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy, cytryny, limonki lub grejpfruta, jest znakomitym sposobem na detoksykację organizmu.
Według Fundacji Witaminy C (Vitamin C Foundation), podawana w dawkach terapeutycznych witamina C pomaga leczyć uszkodzenia wątroby spowodowane przez niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) oraz inne.
Witamina C pomaga również w usuwaniu metali ciężkich takich jak rtęć, kadm oraz innych toksyn, jak na przykład aluminium.
Surowe warzywa – współdziałają ze sobą i ziołami w oczyszczaniu oraz w zapobieganiu gromadzenia się toksyn w organizmie. Wśród nich są brokuły, cebula, kapusta, jarmuż, brukselka, szparagi, karczochy, marchew, kalafior, buraki, szafran i oregano. Każde z nich jest bogate w naturalnie występujące związki siarki, których wątroba potrzebuje do eliminowania toksyn, oraz które wspomagają wzrost komórek. Podobnie, jak oczyszczający organizm glutation.
Nasiona Chia oraz nasiona konopi – bogate w kwasy tłuszczowe Omega 3 nasiona te doskonale oczyszczają jelita. Nasiona oraz oleje omega-3 ogólnie natłuszczają ściany jelit i pomagają wyrzucić toksyny, usunąć je z ciała. Szczególnie nasiona Chia są skuteczne w takim działaniu, ponieważ – gdy namoczone, pęcznieją – tworzą swego rodzaju żel, co w efekcie wywołuje proces silnej detoksykacji w jelitach.
Owoce morza, algi – znane ze swoich właściwości alkalizujących owoce morza, glony oraz w szczególności algi, są również znakomitymi środkami oczyszczania organizmu. Zasysają one toksyny z przewodu pokarmowego dosłownie jak odkurzacz, aby następnie pomóc je wydalić z organizmu. Owoce morza oraz algi są również bogate w pierwiastki śladowe oraz inne substancje odżywcze, które wzmacniają naturalny, własny mechanizm detoksykujący organizmu."
Artykuł pochodzi ze strony: http://faktydlazdrowia.pl/naturalny-detoks-organizmu-dzieki-jedzeniu/


Ja czasami stosuje metodę z czosnkiem i cytrusami, niestety owoców morza nie lubię.
A WY STOSUJECIE KTÓRĄŚ Z METOD?
 

 
Witajcie dziś chce Wam przedstawić prezentację doktor Beata Antosik (lekarz medycyny prewencyjnej, estetycznej i anti- aging.), która gościła w programie „Tu kobiety” w tvp.pl na temat żywności i diety współczesnego człowieka.


Artykuł można znaleźć na stronie :
http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/tu-kobiety/aktualnosci/co-wplywa-na-nasze-zdrowie/10213356

"Życie współczesnego człowieka:

- Dieta - wysokokaloryczna (cukry, tłuszcze trans), przetworzona (uboga w składniki odżywcze) i niezrównoważona (zakwasza i wychładza
- Stres
- Mała aktywność fizyczna
- Skażone środowisko: powietrze, woda, jedzenie

To wszystko prowadzi do chorób cywilizacyjnych.

Zdrowie człowieka determinują:
80% - dieta, styl życia i środowisko
20% - czynniki genetyczne

Dlaczego chorujemy?

Bakterie ? Wirusy? Grzyby? Pasożyty? - One są zawsze i wszędzie!

Choroby pojawiają się w momencie zachwiania równowagi w organizmie i w konsekwencji zaburzenia odporności.

Czynniki wpływające niekorzystnie na zdrowie i upośledzające odporność:

- Dieta - wysoko przetworzona, uboga w niezbędne składniki odżywcze, witaminy i minerały, z chemicznymi barwnikami, aromatami, konserwantami etc.
- Zanieczyszczona związkami chemicznymi woda i powietrze.
- Nadmierny stres i hałas, niedobór snu, nałogi.
- Chemioterapia, radioterapia, leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, antybiotykoterapia, powodujące dysbiozę, tzw. ,,przeciekające jelito” i nadmierny rozwój grzybów.
- Przewlekłe schorzenia, urazy i operacje.

Prawidłowa dieta

- Warzywa na ciepło i surowe, soki warzywne świeżo wyciskane: 3-5 porcji dziennie
- Owoce fioletowe, czerwone, pomarańczowe
- Pełne ziarna zbóż w postaci kasz, płatków, mąki : proso (kasza jaglana), gryka, orkisz, owies, amarantus, ryż
- Nasiona roślin oleistych: siemię lniane, pestki dyni, słonecznika, sezam, orzechy, migdały
- Białko roślinne np. strączkowe i/lub białko zwierzęce, jaja, spirulina i chlorella



Suplementy diety jako uzupełnienie niepełnowartościowego pożywienia

- Witaminy pochodzenia naturalnego
- Minerały: magnez, potas, wapń, krzem, bor, cynk, selen, chrom
- Probiotyki
- Antyoksydanty: witaminy A, C i E, karotenoidy, flawonoidy, antocyjany, koenzym Q10, miedź, cynk, selen

Surowce roślinne

Wyciągi ziołowe stanowią również, obok prawidłowo zbilansowanej diety, jeden z podstawowych elementów profilaktyki zdrowotnej dzieci i dorosłych. Wykazują działanie immunomodulujące, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwpasożytnicze, przeciwzapalne.

Zapamiętanie i stosowanie w swoim życiu tych kilku wskazówek sprawi, że będziemy zdrowsi i standard naszego życia się poprawi. Im bliżej natury, tym lepiej dla zdrowia!"

Żyjmy świadomie, jedzmy zdrowo!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witajcie czytelniczki, chlałabym dziś poruczyć temat zębów.

Na stronie pocztazdrowia.pl znalazłam ciekawy artykuł na temat barwienia zębów i ich wybielania naturalnymi sposobami.

"efekty nawet najbardziej agresywnych terapii wybielających zęby nie utrzymują się dłużej niż sześć miesięcy. Ponadto są one bardzo drogie i mogą uszkodzić szkliwo. Dlatego poniżej znajdziesz wszystko, co powinieneś wiedzieć o kolorze swoich zębów.

Szkliwo to bardzo twarda warstwa, otaczająca i chroniąca Twoją zębinę na tej części zębów, która wyrasta ponad dziąsła. Naturalnie przybiera ona kolor od żółtego po jasnoszary. Natomiast zębina to warstwa, którą możesz nazwać „kością zęba”. Ponieważ szkliwo jest półprzezroczyste, zębina jest pod nim widoczna. A więc barwa Twoich zębów będzie zależeć także od koloru zębiny.

Szkliwo na zębach może się poplamić jak ubranie

Szkliwo ma lekko porowatą strukturę, co oznacza, że drobne cząsteczki spożywanych przez nas pokarmów mogą do niego przeniknąć i się przykleić. W ten sposób można wyjaśnić, dlaczego zęby stają się fioletowe, kiedy jesz jagody lub pijesz czerwone wino o dużej zawartości tanin (np. Madiran).

Tak naprawdę wszystkie składniki, które zostawiają plamy na obrusie, mogą również poplamić zęby:

– ciemne napoje takie jak kawa, herbata, coca-cola, czerwone wino i ciemne soki owocowe (np. winogronowy czy żurawinowy);

– żywność w mocnych kolorach – na przykład jeżyny, jagody, wiśnie, granaty, lody z czerwonych owoców, sosy pomidorowy i curry, buraki, lukrecja.
Wszystkie te produkty zawierają barwniki, które przywierają do szkliwa i zostawiają na nim ślady.
Ślady te utrzymują się tym dłużej, im bardziej porowate mamy szkliwo.

Co sprawia, że szkliwo jest porowate

Wszystkie pokarmy o odczynie kwaśnym zwiększają porowatość szkliwa, a jest ich – niestety – bardzo dużo: mięso, jaja, nabiał, oleje roślinne, cukier rafinowany, napoje gazowane i energetyczne, piwo, sztuczne słodziki, cytrusy itd.
Aby nie uszkodzić szkliwa, unikaj szczotkowania zębów w ciągu pół godziny po spożyciu pokarmu o odczynie kwaśnym. Tyle czasu wystarczy, by szkliwo mogło ponownie stwardnieć.

Cukier zawarty w słodyczach, napojach, a nawet owocach zawiera sacharozę, która przywiera do szkliwa. Pod wpływem bakterii naturalnie występujących w jamie ustnej, zwłaszcza straszliwej Streptococcus mutans, sacharoza przekształca się w kwas mlekowy, który demineralizuje kryształki szkliwa i ułatwia zaatakowanie i uszkodzenie zęba przez bakterie.

To nie duże ilości, ale częste spożywanie cukru ma najbardziej niszczycielski wpływ na zęby. Za każdym razem, gdy jesz cukier, dochodzi do demineralizacji szkliwa, która osłabia jego strukturę na około 30 minut. Dlatego, ciągłe podjadanie niewielkich ilości cukru jest dla zębów znacznie gorsze niż jednorazowe spożycie dużej ilości słodyczy.

Trzeba na to szczególnie uważać po zabiegach wybielania zębów opartych na wodzie utlenionej (w gabinecie dentystycznym lub salonie, w którym wykonasz zabieg usłyszysz zapewne o nadtlenku wodoru, bo ta nazwa brzmi bardziej naukowo, ale chodzi dokładnie o to samo): tego typu zabiegi zwiększają porowatość szkliwa na około 48 godzin.

Żywność wybielająca zęby

Jednak nie wszystkie pokarmy sprawiają, że zęby żółkną. Właściwie, wiele z nich nawet pomaga utrzymać perłową barwę szkliwa:

– jabłka, gruszki, seler, marchew, kalafior, ogórki – te owoce i warzywa zawierają na tyle dużo błonnika, by wywołać efekt naturalnego szczotkowania zębów;

– sałata, szpinak, brokuły – zawierają składnik, który tworzy na zębach powłokę chroniącą je przed przebarwieniami (Ot, jeszcze jeden argument, by zacząć posiłek od sałatki…);

– żółte sery – zawierają tłuszcze i białka, które neutralizują nadmiar kwasów. Sery stymulują wytwarzanie śliny oraz zawierają wapń i fosfor, które przyczyniają się do ochrony zębów, ponieważ sprzyjają remineralizacji szkliwa (które w 95% składa się z minerałów).
Domowe sposoby na wybielenie zębów
A oto dwa babcine sposoby na bezpieczne i skuteczne wybielenie zębów w warunkach domowych:

– pocieranie zębów wewnętrzną stroną skórki z pomarańczy, czyli białą częścią znajdującą się pomiędzy skórką a miąższem. Te białe części fachowo nazywa się mezokarpem i zawierają substancje chemiczne odpowiedzialne za wybielanie zębów. Zęby należy pocierać przez 45 sekund, a pół godziny później umyć;

– pasta z truskawek i proszku do pieczenia (wodorowęglan sodu). Truskawki zawierają składnik, który działa jak naturalny środek wybielający. Mają one wprawdzie odczyn kwaśny, ale soda go neutralizuje. Świeżą, dojrzałą truskawkę należy rozgnieść i ucierać z wodorowęglanem sodu, aż do otrzymania konsystencji pasty. Tak powstałą pastę należy nałożyć na zęby i pozostawić na 20 minut, a następnie spłukać. Po odczekaniu 30 minut należy umyć zęby, żeby usunąć nadmiar cukru naturalnie występującego w truskawkach.

Niektórzy twierdzą, że zęby wybielić można również przez pocieranie węglem drzewnym, jednak nie mam na ten temat wyrobionej opinii. "

Słyszałyście o tym? Stosowałyście którąś z metod?
Zapraszam do komentowania

Pozdrawiam serdecznie
  • awatar amnezja69: oo nie wiedziałam, że tak można, będzie trzeba próbować :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
NIE dla GWAŁTU w SOMALII

Proszę przeczytaj i podpisz petycję, wystarczy się zarejestrować, to nic nie kosztuje (NIE TRZEBA SKŁADAĆ DAROWIZN ITP.)

POMÓŻMY KOBIETOM W SOMALII!

http://www.avaaz.org/pl/somalia_no_authority_to_rape/?bOScZcb&;v=22237
 

 
PRZEPIS NA MIKSTURĘ WZMACNIAJĄCĄ ODPORNOŚĆ

Miksujemy :

1 ząbek czosnku (ząbek rozgniatamy i czekamy około 10 minut, aby uaktywniły się wszystkie składniki aktywne)
2 łyżki miodu manuka
2 łyżki świeżo startego imbiru
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
1/2 łyżeczki cynamonu
250 ml soku z cytryny

http://faktydlazdrowia.pl/wzmocnienie-odpornosci-i-zwalczanie-infekcji/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
CZY WIECIE ŻE PROMIENIOWANIE WIFI JEST SZKODLIWE I DZAŁA NIEKORZYSTNIE NA NASZ ORGANIZM?

http://faktydlazdrowia.pl/promieniowanie-wifi-oraz-telefonow-komorkowych-bezpieczne-czy-szkodliwe/

POLECAM zapoznać się z tym artykułem.
Ja nie wiedziałam o takim zagrożeniu ze strony WIFI a przecież jest ono tak bardzo popularne i wciąż rozpowszechniane oczywiście dla wygody nas samych, ale czy potrzebne nam NON STOP?
  • awatar MagdalenkaCM: WIESZ, JA TEŻ, MAM TO W DOMU, I NIE POWIEM ZE ŻE NIE JEST FAJNIE MIEĆ INTERNET ZA FREE WSZĘDZIE TAM GDZIE ZABIERZESZ TELEFON :) TYLKO DLA CZEGO TO MUSI NAM SZKODZIĆ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
PRZEPIS NA PASTĘ DO ZĘBÓW BEZ FLUORU

Podstawowym składnikiem powinien być olej kokosowy, ponieważ ma silne działanie bakteriobójcze i przeciwgrzybicze. Jednocześnie jest znakomity dla dziąseł – regularne szczotkowanie nim zębów chroni podrażnione dziąsła i eliminuje krwawienie z nich. Olej zabija również bakterie odpowiedzialne za zapalenie dziąseł, a szczotkowanie nim powierzchni języka eliminuje pleśń i grzybice jamy ustnej. Ponadto zatrzymuje, a niekiedy wręcz odwraca próchnicę.

Drugim składnikiem naszej domowej pasty do zębów będzie soda oczyszczona. Przede wszystkim dlatego, że jest substancją delikatnie ścierającą i pozwala nam na skuteczne, ale łagodne oczyszczanie. Po drugie, ponieważ jest alkaliczna – dzięki temu, eliminuje kwasy w jamie ustnej, które często są przyczyną próchnicy. Co więcej, soda oczyszczona absorbuje nieprzyjemne zapachy, dzięki czemu pomaga zachować świeży oddech.

Aby stworzyć własną pastę do zębów, należy połączyć w proporcjach pół na pół olej kokosowy z sodą oczyszczoną. Można dodać również kilka kropel esencjonalnego olejku mięty lub mięty pieprzowej, a dla uzyskania lepszego smaku posłuży nam stevia (dla słodkiego posmaku, bez używania cukru). Po zmieszaniu wszystkich składników pastę należy przechowywać w szklanym słoiku z pokrywką. Do szczotkowania wystarczy mała łyżeczka tej mikstury lub jedno zanurzenie w niej naszej szczoteczki do zębów.

Nie ma potrzeby, aby słoik z pastą przechowywać w lodówce, ponieważ zawarty w niej olej kokosowy jest bakteriobójczy, przeciwwirusowy i przeciwgrzybiczy co jednocześnie sprawi, że również szczoteczka będzie utrzymywana w higienicznych warunkach.

ŹRÓDŁO: http://faktydlazdrowia.pl/pasta-do-zebow-bez-fluoru-ktora-zrobisz-sam/
 

 
PRZEPIS NA ZDROWĄ WODĘ WITAMINOWĄ

Przygotuj duży słoik, kostki lodu z przefiltrowanej wody oraz owoce, które lubisz najbardziej. Poniżej przedstawiamy przykład przyrządzenia domowej wody witaminowej z cytrusów.

1 pomarańcza
1 cytryna
1 limonka
kostki lodu
Owoce kroimy w plastry, które następnie dzielimy na pół. Połówki plastrów wrzucamy do słoika i używając najlepiej drewnianej łyżeczki, wyciskamy z nich nieco soku, lekko ugniatając. Następnie słoik do końca napełniamy kostkami lodu oraz przefiltrowaną wodą. Mieszamy raz jeszcze wszystkie składniki, zakręcamy nakrętkę i chowamy do lodówki.

Tak przyrządzona woda witaminowa będzie zawierać wiele składników odżywczych a co więcej, będzie mieć właściwości alkalizujące (przywracające odpowiednie, zdrowe pH naszego organizmu).

ŹRÓDŁO: http://faktydlazdrowia.pl/domowa-woda-witaminowa/
 

 
"Dzisiaj już wszystkie warzywa i owoce – poza organicznymi – zawierają toksyny w postaci pestycydów.

A Pestycydy to (inne terminy: środki szkodnikobójcze, przeciwpasożytnicze, środki ochrony roślin) należą do grupy związków chemicznych o dużej sile działania toksycznego, które świadomie, chociaż pod kontrolą, są wprowadzane do środowiska życia człowieka.

Czy w takiej sytuacji powinniśmy przestrzegać złotej zasady dietetyków, czyli spożywania pięciu porcji świeżych warzyw i owoców każdego dnia?

Odpowiedź brzmi: TAK.

Oczywistym jest fakt, że najlepsze dla nas są produkty organiczne, wolne od groźnych substancji. Niestety, ceny takich produktów sprawiają, że nie są one osiągalne na co dzień dla wszystkich konsumentów. Warto więc wiedzieć chociaż, które z nich są najbardziej zanieczyszczone, a które najmniej. Tak, aby móc świadomie kształtować swoje domowe, warzywno-owocowe menu.

Produkty o najwyższym stężeniu pestycydów, które należałoby kupować wyłącznie w postaci organicznej, to:

jabłka
seler
truskawki
brzoskwinia
szpinak
nektarynki
winogrono
słodka papryka
ziemniaki
jagody
sałata
jarmuż/kapusta liściasta

Jeśli jednak zamierzasz kupować nie-organiczne produkty, wybieraj te o najniższym poziomie toksycznych związków:

cebula
kukurydza
ananas
awokado
szparagi
groszek
mango
bakłażan
melon kantalupa
kiwi
kapusta
arbuz
słodkie ziemniaki
grejpfrut
grzyby

Spożywając każdego dnia pięć porcji warzyw i owoców z „czystej piętnastki”, jesteś narażony średnio na działanie 2 pestycydów. Jednak, jeśli pięć razy dziennie sięgasz po nie-organiczne produkty z „toksycznej dwunastki”, wystawiasz się na działanie 14 toksycznych substancji.

Powyższe dane opierają się na wynikach 51 000 testów przeprowadzonych w latach 2001-2009 przez organizacje USDA oraz FDA, na 53 najpopularniejszych warzywach i owocach. Produkty te za każdym razem płukano i obierano, aby odtworzyć warunki, w jakich najczęściej je spożywamy.

Źródła:
http://www.ewg.org/foodnews/list/
http://eartheasy.com/eat_pesticides_produce.htm
http://abcnews.go.com";

Artykuł zaczerpnięty ze strony http://faktydlazdrowia.pl.

JEDZMY ŚWIADOMIE!
 

 
Czy wiece co dzieje się wewnątrz naszego organizmu po zjedzeniu żywności wysoko przetworzonej, jak np. zupki chińskiej?

Polecam przeczytać poniży artykuł.

http://odkrywcy.pl/kat,111396,title,Co-sie-dzieje-w-zoladku-po-zjedzeniu-chinskiej-zupki,wid,14257426,wiadomosc.html?smg4sticaid=6101ab
 

 

Nie dajmy sobie wmówić , że fluor jest potrzebny!

http://www.we-dwoje.pl/dziecko;zjada;paste;do;zebow;uwaga;na;fluor,artykul,29351.html

Idealnym rozwiązaniem dla dzieci i dorosłych jest używanie pasty bez fluoru ja używam z cała moją rodziną pasty Forever Bright Toothgel, jest to pasta do zębów z aloesem i propolisem.
-Ma łagodny miętowy smak, który nawet mojej córeczce pasuje a nie lubi miętowch rzeczy
-Zawiera propolis pszczeli
-Wzmacnia i chroni dziąsła
-Jest sprawdzona i na prawdę działa, bez szkód la naszego organizmu

Polecam serdecznie
 

 
Chcę Wam przedstawić problem z jakim stykamy się na co dzień, o fluorze pisałam już we wcześniejszym poście.

Udostępniam Wam wycięty kawałek z filmu ' Esoteric Agenda' , który przedstawia nam szkodliwość aspartamu i fluoru w produktach spożywczych:

Proszę i apeluję do Was młodych , abyście się nauczyli czytać wszystkie składy produktów i eliminować te produkty, które szkodzą naszemu zdrowiu, oczywiście pod warunkiem, że chcecie być zdrowi inteligentni i cieszyć się tym wszystkim czym się interesujecie.
Mam nadzieje,że większość z Was tego chce!

Niedawno w sklepie mój tato kupił napój WOSANA NIEGAZOWANY O SMAKU KIWI- WINOGRONA-LIMETKI, oczywiście nie czytał składu, gdzie jest napisane:
woda, cukier , kwas cytrynowy (regulator kwasowości), guma arabska (stabilizator), aromoaty, TARTAZYNA I BŁĘKIT BRYLANTOWY FCF, benzoesan sodu i sorbitan potasu (substancje konserwujące).
TARTAZYNA MOŻE MIEĆ SZKODLIWY WPŁYW NA AKTYWNOŚĆ I SKUPIENIE UWAGI DLA DZIECI!

NASUWA SIĘ PYTANIE PO CO PIĆ TAKIE COŚ, JEŚLI TO SZKODZI?
O tych związkach przemysłowych można przeczytać tutaj:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tartrazyna i http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82%C4%99kit_brylantowy_FCF

Producenci wszystko mogą dodać do produktu, jeśli tylko zgadza się to z etykietą, takie niestety są teraz przepisy w krajach członkowskich UE.
NIE BADANY JEST PRODUKT POD KATEM SZKODLIWOŚCI, LECZ CZY ZAWARTOŚĆ JEST TAKA SAMA JAK SKŁAD NA OPAKOWANIU!!!
Teraz produkty przyciągają nas reklamą i pięknymi opakowaniami, ale niestety to co jest w środku zatruwa nasz organizm;/

CZYTAJCIE SKŁADY!

P.S. Oczywiście nie muszę mówić, ale napiszę, co stało się z tym napojem - wylałam go do zlewu by moje dzieci go nie wypiły!
  • awatar Ruda1990: Ja ostatnio odstawiłam pastę do zębów z fluorem. Znalazłam zamiennik (naturalny)! w sklepie zielarskim. Stosuję ją dopiero miesiąc ale wydaje się być ok. Małymi kroczkami staram się pozbywać takiej chemii ze swojego otoczenia. Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
PROGRAM UWAGA ZBADAŁ CZY MLEKO KROWIE JEST ZDROWE, zapraszam do obejżenia:
część 1:
Część 2:

Badania wykazują, że picie mleka krowiego nie jest wcale nam potrzebne, dlaczego my ludzie jako JEDYNI z pośród ssaków pijemy mleko, które jest przeznaczone dla cieląt?
Zastanawialiście się dlaczego tak jest?
  • awatar MagdalenkaCM: @Szpunka: OO MIŁO MI POZNAĆ OSOBĘ, KTÓRA MYŚLI PODOBNIE :D
  • awatar Szpunka: Nie piję mleka,jestem tego samego zdania.Nie mamy 4 żołądków jak cielak,żeby to mleko strawić i po co nam substancje do wytwarzania rogów,skoro ich nie mamy..:)
  • awatar MagdalenkaCM: @Justyś. M: JA RÓWNIEŻ, CAŁY CZAS SIĘ UCZĘ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
"Szanowny Czytelniku,
z roku na rok ceny żywności rosną, ale to nie powinno być powodem, żeby źle się odżywiać. Po pierwsze dlatego, że jeśli faktycznie grozi Ci zapaść finansowa, dobre zdrowie będzie na wagę złota. A po drugie, ponieważ to nieprawda, że fast foody są tańsze niż zdrowa żywność, i to niezależnie od wzrostu cen.

Problem w tym, że dobrego odżywiania – podobnie jak dobrego pisania, śpiewania czy mówienia – trzeba się nauczyć.

Oto jak lepiej się odżywiać za niewielkie pieniądze:

Poświęć trochę czasu

W epoce mrożonek, mikrofalówek i fast foodów zdążyliśmy zapomnieć o tym, że jedzenie wymaga czasu. Jest on potrzebny, by wybrać pokarmy, przygotować je i spożyć. Na każdym z tych etapów możesz oszczędzić na czasie, jednak odbędzie się to kosztem Twojego zdrowia i portfela.
Jeśli chcesz lepiej się odżywiać, nie zwiększając przy tym wydatków, musisz sobie obiecać, że poświęcisz na to więcej czasu. Gdy tylko Ci się to uda, przejdź do drugiego etapu.

Wybierz produkty

Przygotowując jadłospis z wyprzedzeniem, kupisz tylko to, czego naprawdę potrzebujesz.
Doświadczenie pokazuje, że więcej wydajesz, kupując wszystkiego po trochu, by następnie skomponować z tego jakąś potrawę, niż wtedy, gdy zaplanujesz posiłek wcześniej i kupisz tylko to, co potrzebne do jego przygotowania. Obmyślając z wyprzedzeniem zbilansowane jadłospisy, zjesz dokładnie to, co trzeba, i skorzysta na tym Twój organizm. Poza tym dobrze skomponowany posiłek składa się z różnorodnych dań, dzięki czemu szybciej zaspokajasz uczucie głodu.

Jedz lepiej, ale odrobinę mniej

Badania na zwierzętach wykazały, że jedzenie mniej obfitych posiłków wydłuża życie i zwiększa odporność na choroby – jeśli tylko dostarcza się organizmowi niezbędnych witamin i składników odżywczych w ilościach odpowiadających normalnemu dziennemu zapotrzebowaniu.
Prawdopodobnie w przypadku ludzi rezultaty byłyby takie same. Jedzenie nieco mniejszych porcji niż zwykle nie tylko pomoże Ci zaoszczędzić pieniądze, ale również może Ci pozwolić dłużej cieszyć się życiem i zdrowiem.

Wykorzystuj resztki

Ilość jedzenia, które dziś trafia do śmietników wyłącznie z powodu niedbalstwa, lenistwa i złej organizacji, jest zatrważająca. Raport FAO, Agendy ONZ do Spraw Rolnictwa i Wyżywienia, szacuje, że w skali świata marnuje się blisko 50% produkcji sektora spożywczego.

Czy to oznacza, że resztki z niedzielnego obiadu mogą stać się kolacją w kolejny piątek?

Być może wyda Ci się to szokujące, ale fakt że żywność wysycha, zmienia kolor, staje się lepka, a nawet zaczyna brzydko pachnieć, nie ma zupełnie nic wspólnego z tym, czy jest niebezpieczna dla zdrowia. Być może takie jedzenie nie będzie Ci smakować, ale wcale nie musisz się od niego rozchorować. Jest tak dlatego, że istnieje ogromna różnica między bakteriami powodującymi psucie się żywności, a patogenami wywołującymi choroby.
Bakterie powodujące psucie się jedzenia tworzą śliską powłokę na mięsie, rozmiękczają owoce i przyprawiają kurczaka o paskudny zapach. Tymczasem chorobotwórcze patogeny są bezzapachowe, bezbarwne i niewidoczne.

Skoro nie możesz polegać na zmysłach wzroku i węchu, warto zapamiętać regułę czterech: 4 dni w 4°C.

Tylko przez trzy dni możesz w temperaturze 4°C przechowywać surowego kurczaka albo mięso mielone. Resztki gotowych potraw mogą natomiast poleżeć w lodówce aż cztery dni.

Na nowo odkryj zupy

Nie, nie mówię o gotowych zupach z supermarketu, nawet o tych „ekologicznych” – kupując je, nic nie zaoszczędzisz, a nigdy nie będziesz tak do końca pewny, co zawierają.
Zawsze, gdy nie masz pomysłu na obiad, pamiętaj, że zupę można zrobić dosłownie ze wszystkiego. Wystarczy zagotować w garnku dowolny składnik z dużą ilością wody, cebulą, ząbkiem czosnku, jakimiś ziołami, solą i pieprzem.
Nawet jeśli pod ręką masz tylko jedno lub dwa warzywa (kilka nędznych marchewek, starego kalafiora) – wystarczą Ci do zrobienia zupy, która nie tylko będzie smaczna, ale i dobra dla zdrowia. Nie otwieraj chipsów i nie zamawiaj pizzy – jeśli został Ci kawałek starego chleba. Możesz go pokroić go na małe kawałki i, podsmażając na oliwie z czosnkiem i solą, zrobić sobie grzanki.
A jeśli zupa jest za rzadka, zagęści ją garść ryżu.

Jedz kapustę

Aż do odkrycia Ameryki nasi przodkowie nie znali fasoli, kukurydzy ani pomidorów. Nawet ziemniaki przybyły do Europy dopiero pod koniec XVIII wieku.
Zajadali się za to kapustą – i to w każdej postaci.
Dziś kapusta wyszła z mody, młodzi ludzie rzadko po nią sięgają, a to ogromny błąd.
Kapusta ma bardzo wiele różnych odmian, a bogactwo wspaniałych przepisów na jej przygotowanie jest nieprzebrane – od bigosu, przez kapustę faszerowaną i zupę kapuścianą, po sałatkę z szatkowanej kapusty.
Kapusta jest tania przez cały rok. Ma silne właściwości detoksykacyjne i chelatujące (wiąże się z metalami ciężkimi, by usunąć je z organizmu). Jest wprost naszpikowana składnikami odżywczymi: witaminami A, C i E, przeciwutleniaczami spowalniającymi starzenie się komórek, błonnikiem, potasem i siarką.
W niedawnych badaniach udowodniono, że kapusta, dzięki dużej zawartości siarki i przeciwutleniaczy, ma działanie antynowotworowe. Również brokuły hamują rozwój raka (raka prostaty). I nie zapomnij, proszę, także o brukselce, kapuście pekińskiej, brokułach, wszelkich odmianach kapusty białej, zielonej, czerwonej, włoskiej czy o jarmużu.

Polub rośliny strączkowe

Podobnie jak kapusta na powrót do łask czeka soczewica, fasola i fasolka szparagowa, bób i wszelkie rodzaje grochu. Rośliny strączkowe są niedrogie i doskonale nadają się na pyszne zupy, przeciery i sałatki na ciepło lub na zimno. Mogą stanowić danie główne, bez żadnych dodatków. Występują w tylu różnych odmianach, że można je jeść nawet codziennie i nigdy się nie znudzić.
Jeden szybki przykład: otwierasz puszkę groszku konserwowego (nie musi być „extra drobny”), przekładasz go razem z sokiem do garnka i podgrzewasz. Następnie wystarczy go zmiksować, dodać sól, pieprz i łyżeczkę gęstej śmietany, by otrzymać wyśmienitą zupę krem.

Ogranicz spożycie mięsa

Mięso czerwone (jeśli je jadasz), zwłaszcza duże sztuki, zarezerwuj na specjalne okazje.
Za podstawę codziennych posiłków w zupełności wystarczą opisane wyżej warzywa. Okazuje się, że możesz jeść jarsko i nawet tego nie zauważyć. Jeśli nie potrafisz się obejść bez mięsa, do dań z warzyw dodaj odrobinę słoniny lub kawałek wędzonej kiełbasy. Aby urozmaicić smak, możesz poeksperymentować z przyprawami i ziołami, począwszy od tych najprostszych i najpowszechniejszych: czosnku, gałki muszkatołowej, liści laurowych, kminku…

Wybieraj ryby

Ryby są bardzo zdrowe i szkoda byłoby z nich rezygnować. Nikt jednak nie każe Ci się zajadać astronomicznie drogim miętusem, labraksem czy solą. Znacznie tańsze są małe, tłuste ryby morskie, które można kupić w puszce. Są one dużo lepsze także z punktu widzenia wartości odżywczych, ponieważ zawierają duże ilości kwasów omega-3 i są w niewielkim stopniu skażone rtęcią.

Postaw na jajka

I wreszcie, doskonały produkt spożywczy przy chudym portfelu: jajko.
W latach 90. XX wieku padło ono ofiarą koszmarnej pomyłki: naukowcy niesłusznie oskarżyli żółtko (to, co najlepsze!) o podnoszenie poziomu cholesterolu. W ostatnich latach jajka zostały jednak całkowicie oczyszczone z zarzutów, głównie za sprawą badaczy z Uniwersytetu Yale2.
Teraz już wiesz, że dwa jajka dziennie w diecie osoby zdrowej nie będą miały negatywnego wpływu na poziom cholesterolu. Oczywiście, jeśli jesteś na specjalnej diecie zaleconej przez lekarza, nie należy nic w niej zmieniać bez porozumienia z nim.

W innych przypadkach nie ma żadnego powodu, żeby odmawiać sobie tego pysznego źródła wysokiej jakości białka – pożywnego, łatwostrawnego i niedrogiego (bo nawet jajka ze sklepów ze zdrową żywnością, wzbogacane w kwasy omega-3, nie kosztują więcej niż 1,40 zł za sztukę).

Zdrowia życzę!"

Cytowane informacje pochodzą ze strony www.pocztazdrowia.pl

Uważam, że o takich rzeczach należy wiedzieć, także Was o tym informuję, i sądzę że skorzystacie.

Pozdrawiam moje czytelniczki i życzę miłego dnia
  • awatar kalaharii: @MagdalenkaCM: odpowiedzialam na pw.
  • awatar MagdalenkaCM: @kalaharii: Kaloryczność 1 sztuki dużego jajka to 135 kcal (białko- 11g, węglowodany -1g a tłuszcz 9g) gdzie dzienne zapotrzebowanie średnio na osobę wynosi 2000kcal. Czy wiesz, że: *przysmakiem w Chinach są stuletnie jaja. Chińczycy sądzą, że im dłużej jajo jest przechowywane tym jest bardziej smaczne, *jajka zawierają bardzo cenny enzym cystatynę, który pozwala zapobiegać paradontozie, chorobom skórnym oraz powstawaniu komórek nowotworowych, *żółtko jaj zawiera przeciwciała, które są niezwykle pomocne w leczeniu wielu schorzeń, zwłaszcza chorób przewodu pokarmowego.
  • awatar kalaharii: z tego co wiem, jajka sa kaloryczne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Z CYKLU WYSZPERANE W SIECI: Naszyjnik metodą sutasz - turtolial

Mam nadzieję ze komuś się uda
Pozdrawiam
  • awatar MagdalenkaCM: @Bayorka: MYŚLĘ ŻE JAK BYĆ SPRÓBOWAŁA I MIAŁA DOSTĘPNE ELEMENTY POTRZEBNE DO ZROBIENIA TEGO NASZYJNIKA TO Z pewnością BY CI SIĘ TO udało. Warto próbować!
  • awatar Bayorka: nie potrafilabym takiego zrobic;d
  • awatar MagdalenkaCM: tak, to prawda, ale trochę wprawy i na pewno się uda :) tylko trzeba by było mieć wszystkie potrzebne elementy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Idealne inspiracje do pokoju czy mieszkania, małe rzeczy, które nadają klimat pomieszczeniom.
Życzę miłego oglądania

























  • awatar Szpunka: Piękne inspiracje:)
  • awatar MagdalenkaCM: @Moniaa93: ja także, wieszaki są urzekające :)
  • awatar Moniaa93: detale dodają kropkę nad i. ;) wieszaki na ręczniki są bardzo fajne. Gdybym miała je kupić do swojego mieszkania to nie zastanawiałabym się ani chwili.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Polecam serdecznie tego bloga.
Dziewczyna ma super pomysły na przerabiane rzeczy i nadawanie im nowego modnego looku
http://www.lifeannstyle.com/customize-printed-sweaters/
 

 
Witajcie dziś chciałabym przedstawić Wam kochane czytelniczki olejek eteryczny idealny na ból głowy.

"Olejek eteryczny,
który uśmierzy Twoje bóle głowy

Olejek eteryczny pozyskiwany z mięty pieprzowej jest jednym ze skarbów aromaterapii. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ponieważ mięta pieprzowa jest wykorzystywana w medycynie już od tysięcy lat, jest więc jedną z tych roślin, których działanie poznano najlepiej. Jej niezwykłe właściwości były przedmiotem wielu badań klinicznych i naukowych (1)(2).
W sprzedaży występuje zazwyczaj pod swoją łacińską nazwą mentha piperita, dzięki czemu możesz być pewny, że masz do czynienia z właściwym gatunkiem rośliny.

Jak za chwilę się przekonasz, warto zaopatrzyć swoją łazienkę w olejek miętowy, ponieważ jego dobroczynne działanie nie ogranicza się tylko do przynoszenia ulgi w migrenie.

Odkryj cudowny świat aromaterapii

Aromaterapia polega na leczniczym wykorzystaniu substancji zapachowych pozyskiwanych z roślin (wyciągów i olejków eterycznych), a więc jest działem ziołolecznictwa, nazywanego przez ekspertów fitoterapią.
Jest to nauka stara jak świat, ponieważ rośliny i ich aromaty od zawsze były człowiekowi niezbędne dla zdrowia. Jednak dopiero w XX wieku dokonał się w tej dziedzinie ogromny postęp. Tak naprawdę, zaledwie od około stu lat naukowcy koncentrują swoje badania wyłącznie na zapachach.
Podobnie jak wiele ważnych odkryć, początek aromaterapii był dziełem przypadku: w 1910 r. francuski chemik René-Maurice Gattefossé, który eksperymentował ze sztuką perfumeryjną, poważnie poparzył sobie ręce w wyniku eksplozji w laboratorium. Doszło do zakażenia rany, którą wkrótce opanowała zgorzel gazowa – przypadłość, która w tamtych czasach oznaczała niechybną śmierć.

W odruchu desperacji chemik ściągnął bandaże i posmarował rany lawendowym olejkiem eterycznym, który stosował do produkcji perfum, a którego podejrzewał o silne właściwości odkażające i sprzyjające zabliźnianiu się ran. Podobno efekty były zdumiewające. Niezaprzeczalnie, René-Maurice Gattefossé pokonał chorobę i to skłoniło go do zajęcia się badaniem właściwości olejków eterycznych.

To właśnie on w 1935 r. jako pierwszy użył pojęcia „aromaterapia”. Warto odnotować, że również z Francji wywodził się jeszcze jeden wielki mistrz w tej dziedzinie – Jean Valnet.
Dzięki współczesnym technikom destylacji dzisiejsza aromaterapia może sięgać po aromaty roślin bardzo zwartych, czerpiąc z nich tak zwane „olejki eteryczne”, o których ostatnio jest tak głośno.

Olejki eteryczne

Na olejek eteryczny składają się substancje czynne, czyli wszystkie składniki o właściwościach leczniczych. Otrzymuje się go w wyniku poddania świeżej rośliny destylacji z parą wodną. Olejek ma zatem identyczny zapach co roślina, z której powstał, jednak o wiele bardziej intensywny.
Czasami do uzyskania jednego litra olejku eterycznego potrzeba kilku ton roślin (3), co wyjaśnia, dlaczego niektóre z nich osiągają naprawdę astronomiczne ceny. I tak na przykład litr olejku eterycznego uzyskanego z tak prozaicznej rośliny jak estragon, może kosztować nawet 820 euro!
Nie radzę dać się zwieść ofertom promocyjnym: zbyt tani olejek eteryczny będzie z pewnością albo bardzo niskiej jakości, albo wręcz „podrobiony”, czyli rozcieńczony lub zmieszany z innymi substancjami naturalnymi (oleje roślinne, alkohole) czy syntetycznymi (rozpuszczalniki, barwniki, syntetyczne substancje zapachowe…).

3 sposoby stosowania olejków eterycznych:

Olejki eteryczne można stosować na 3 sposoby, w zależności od dawki i rodzaju olejku.

1. Wewnętrznie

Możesz na przykład nanieść olejek na chleb pełnoziarnisty lub inną żywność o stałej konsystencji. Chleb spełni tu funkcję nośnika: obniży stężenie olejku (nie zmniejszając jednak spożywanej ilości) i wyeliminuje ryzyko poparzeń wewnętrznych, które mogą wystąpić w razie bezpośredniego spożycia.
Olejek eteryczny możesz również rozpuścić w innym oleju, ale nie w roztworze wodnym, ponieważ olejki nie rozpuszczają się w wodzie.

2. Przez masaż

Wetrzyj olejek w skórę, jednak nigdy na zbyt rozległej powierzchni, stosując olej roślinny jako nośnik (roztwór 20%, czyli 2 krople olejku eterycznego na 8 kropli oleju roślinnego).
Koniecznie rozmasuj miejsce aplikacji, ponieważ pozwoli to substancji czynnej przeniknąć w głąb skóry i dotrzeć do krwiobiegu, by wywołać efekt terapeutyczny. Działanie olejku jest słabsze, gdy stosuje się go w kąpieli.

3. Przez rozpylanie

Ta metoda zaledwie w niewielkim zakresie dotyczy mięty pieprzowej, której poświęcona będzie dalsza część artykułu, jednak olejki eteryczne możesz również rozpylać w domu za pomocą dyfuzora rozpraszającego w powietrzu mikroskopijne kropelki. Nie stosuj jednak dyfuzorów podgrzewających, ponieważ wysoka temperatura może zmienić właściwości olejków.
Niesamowite właściwości olejku eterycznego z mięty pieprzowej
Przejdźmy jednak do naszego głównego tematu: niesamowitych właściwości mięty pieprzowej.
Olejek eteryczny z mięty pieprzowej (mentha piperita) pomaga między innymi na ból głowy, nudności, nieprzyjemny oddech, problemy z trawie niem czy niskie ciśnienie – a więc jest jak podręczna apteczka.
W przypadku bólu głowy wystarczy, że naniesiesz na palec wskazujący dwie krople olejku oraz wmasujesz go w skronie i czoło. Trzeba przy tym uważać, by nie dostał się do oczu, ponieważ spowoduje podrażnienia (w takim wypadku obficie przemyj oczy zimną wodą i niezwłocznie skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą).

Zwykle nie ma potrzeby rozcieńczania olejku z mięty pieprzowej. Jeśli jednak u osoby szczególnie wrażliwej spowoduje on podrażnienia, wystarczy rozcieńczyć go olejem roślinnym z dziurawca (w przypadku bólu głowy) lub stosowaną na co dzień oliwą z oliwek.
Taki masaż wywołuje efekt wazodilatacji (rozszerzania naczyń krwionośnych): krążenie spowalnia, co działa uspokajająco. Efekt jest błyskawiczny. Już po kilku minutach pojawi się pierwsze wrażenie chłodu, a przede wszystkim ustąpi ból głowy.

Jeśli zastosowanie mięty pieprzowej nie pomaga, jej działanie możesz uzupełnić innym olejkiem eterycznym o nadzwyczajnej (i nie jest to przesada) skuteczności w zwalczaniu bólu głowy. Chodzi o olejek z golterii, który w połączeniu z olejem z dziurawca, przynosi ulgę szybko i skutecznie.
Nieprzyjemny oddech, nudności (niezrównana skuteczność) i wszelkiego rodzaju problemy z trawieniem (wymioty, wzdęcia, niestrawność…) zwalczysz, nakładając 1–2 krople na chleb pełnoziarnisty i zjadając całość (nie przekraczaj 3 dawek dziennie). Daje to niemal natychmiastowy efekt i zapewnia świeży oddech przez kilka godzin – dłużej niż jakakolwiek „miętówka” czy dowolny inny środek.

Proponuję przeprowadzenie ciekawego eksperymentu polegającego na wtarciu olejku eterycznego z mięty pieprzowej w wierzch stopy. Po kilku minutach wywoła to – uwaga, uwaga – miętowy zapach w ustach! Pokazuje to, jak szybko olejek miętowy przenoszony jest w organizmie (być może doczekamy się tej sztuczki w repertuarach cyrków?).
W przypadku kaszlu możesz wmasować 2 krople olejku miętowego w klatkę piersiową, aby uwolnić wydzielinę oskrzeli w wyniku działania zawartego w nim mentolu.

Masaż z zastosowaniem olejku eterycznego z mięty pieprzowej przydaje się także przy łagodnych urazach. Jak podaje magazyn specjalistyczny „Profession Kiné” (5), „mechanizm działania mentolu polega na wywołaniu uczucia chłodu i spowodowaniu miejscowej analgezji (znieczulenia), który to efekt bardzo doceniają wszyscy lekarze sportowi mający za zadanie przynieść szybką ulgę łagodnie kontuzjowanemu zawodnikowi”.

Wreszcie, radzę stosować olejki eteryczne pochodzenia naturalnego: skoro masz je stosować wewnętrznie, wziewnie i przezskórnie, lepiej żeby nie zawierały substancji chemicznych. Olejki takie można znaleźć w większości sklepów ze zdrową żywnością, sklepach zielarskich, a także w aptekach.

Cena

Olejek z mięty pieprzowej kosztuje nieco mniej niż przeciętny olejek eteryczny: cena buteleczki o pojemności 10 ml (około 200 kropli) wynosi od 6 do 40 złotych - w przypadku olejku naturalnego. Taka ilość wystarcza na rok stosowania.

Środki ostrożności przed zastosowaniem

Nie należy olejkami eterycznymi zastępować konwencjonalnego leczenia bez porozumienia z lekarzem prowadzącym.
Z olejkami eterycznymi w czystej postaci trzeba obchodzić się bardzo ostrożnie, ponieważ łatwo podrażnić nimi skórę, a w szczególności śluzówkę (oczy, nos itp.). W razie wystąpienia nawet najmniejszego podrażnienia – mocniej rozcieńcz olejek.

W razie wątpliwości skonsultuj się z najbliższym farmaceutą lub zielarzem, który będzie w stanie udzielić Ci dalszych informacji.
Aby zapobiec zmianom właściwości olejków eterycznych, przechowuj je w ciemnym miejscu o stałej temperaturze około 20°C i w oryginalnej buteleczce. W takich warunkach olejek możesz przechowywać nawet ponad 5 lat.


Źródła:
(1) Göbel H et al. Effect of peppermint and eucalyptus oil preparations on neurophysiological and experimental algesimetric headache parameters, Cephalalgia, 1994, 14:228-234
(2) Dew MJ, Evans BK, Rhodes J., Peppermint oil for the irritable bowel syndrome: a multicentre trial, „British Journal of Clinical Practice”, 1984, 38:394, 398
(3) Wikipedia: http://fr.wikipedia.org/wiki/Huile_essentielle
(4) A. Zhiri, D. Baudoux et M. L. Breda, Huiles essentielles chémotypées, poradnik, Editions Inspir Development
(5) M. Faucon „Profession Kiné”, [artykuł dra Michela Faucona farmaceuty-aromaterapeuty], wrzesień–październik–listopad 2011, s. 60–62. Dalsze informacje: http://apps.who.int/medicinedocs/en/d/Js4927e/20.html (strona w języku angielskim)".

Oto myślę, że bardzo ważne i cenne informacje na temat olejków eterycznych.
Ten cytat został zaczerpnięty ze strony www.pocztazdrowia.pl nie zmieniałam nic w jego treści, ponieważ mogłabym tym samym zmienić sens i pominąć wiele ważnych informacji.

Życzę miłego dnia i całuję